Kapłanka

Masz pytania odnośnie tej biżuterii

Zadzwoń:
tel.: 516 796 418
Dorota Skrzeczyńska

Formularz kontaktowy

Rzecz powstała kilkanaście lat temu.
Kamień księzycowy  (selenit) – niesamowity maleńki surowy kwadracik wygrzebany na warszawskim Wolumenie. Jest wyjątkowy, gdyż posiada naturalne, nieregularne żyłki o ciekawym rysunku, naturalny kolor (beżowy) i „świeci” tym swoim księżycowym blaskiem również nieprzewidywalnie. Dziś ma wartość dla mnie bezcenną, bo te dostępne dziś kamienie przez fakt, że zobaczyłam ten jeden – jedyny w swoim rodzaju – jakoś do mnie nie przemawiają: są zbyt doskonałe, bezpłciowe, nudne. Obróbka zabiła ich naturalne piękno i zostały  błyszczące koraliki…
Być może dziś już niewiele osób wie, jak wygląda kamień księżycowy naprawdę.

Od wieków był uważany za minerał magiczny posiadający moc Księżyca. Według wierzeń kamień księżycowy chroni przed złem, odpycha niekorzystne energie, jest symbolem nadziei i szczerych uczuć – przyjaźni i miłości;  Wzmacnia: otwartość na kontakty z innymi, wrażliwość, empatię, intuicję, zdolność rozumienia i rozwiązywania trudnych problemów, kreatywność.  Jeśli do właściciela klejnotu zbliży się wróg, kamień ostrzega dziwnym rozbłyskiem. Ta „błyskawica gniewu” zdemaskuje każdego nieprzyjaciela! Pozytywną siłę kamienia wysoko cenili papieże.

Tutaj w otoczeniu delikatnych srebrnych elementów. W jeden z nich „niechcący” wpisała się runa FEHU. Gdy tworzyłam ten przedmiot, nie miałam jeszcze pojęcia o runach itp. Odkrycia dokonałam po latach i zdziwiło mnie, ile może sprawić przypadek!

„Fehu – runa początku, sprowadza do nas życiodajne siły i materialny dostatek, czyni człowieka panem własnego losu.” Niesie ponadto takie treści:
„Obraz samego siebie ma tak potężną siłę, że staje się Twoim przeznaczeniem. Możesz jednak w każdej chwili zmienić swój los. Podjąć inne niż dotychczas decyzje, wyznaczyć sobie zdecydowanie wyższe standardy. Pamiętaj, że to, co wysyłasz, wraca do Ciebie wielokrotnie pomnożone. Twój entuzjazm i sposób myślenia dają Ci wewnętrzną moc i dostęp do Twoich możliwości.”

Powstał więc amulet otwierający kanał energii, która płynie w obie strony, tam i z powrotem, most łączący dwa światy: ducha i materii, wspierające się nawzajem…?
Wierzyć, czy nie… ja mam dość luźny stosunek, wystarczy mi sama wiedza i poczucie, że to co zrobiłam, jest dobre :)

Zobacz również